Przeniesienie zwierzęcia wychowanego na wsi do miasta często jest dla niego wstrząsającą zmianą. Jak sobie z nią poradzi, zależy od jego wcześniejszych doświadczeń i cech, z którymi przyszedł na świat. Czworonóg, który był wielokrotnie w mieście i chodził po ulicach, zna już nieco to środowisko i będzie mu tanie podręczniki łatwiej. Jeżeli jednak przez pierwsze miesiące, a nawet lata nigdy nie opuścił wsi, sprawy mają się o wiele gorzej.Ślady pamięciowe bodźców, z jakimi pies spotkał się w okresie socjalizacji (trwającym do 12.-16. tygodnia życia) składają się na rodzaj mentalnej mapy. W mieście jest znacznie więcej bodźców niż na wsi, psu wiejskiemu brakuje więc na tej mapie wielu punktów. Najgorsze są: ruch samochodowy, wysoki poziom hałasu i duża liczba ludzi.
Niechęć do spacerów
Stopniowo wiele psów adaptuje się i bez większych obaw chodzi po ulicach. Niektóre jednak czują się dobrze tylko w mieszkaniu i trudno je wyciągnąć na spacer. Wyprowadzone na siłę załatwiają swoje potrzeby parę metrów od domu i od razu chcą wracać. Jeżeli taka sytuacja trwa kilka miesięcy, staje się jasne, że bez leczenia pies nie będzie się w stanie przystosować do nowych warunków – a nawet mimo terapii niektóre osobniki nigdy nie poczują się dobrze.
Komentarzy: 2
Wielu właścicieli psów, zastanawiając się nad zakupem szelek, zadaje sobie pytanie, czy nie będą one niszczyły sierści - szczególnie w wypadku psów długowłosych Można uniknąć tego rodzaju kłopotów, odpowiednio je dobierając
Czy rottweilerka Dżonia zostanie pierwszym niepełnosprawnym championem?Dżonia to pies z niezwykłą historią Należy do Siergieja Kazakowa, prezesa rosyjskiego Klubu Rottweilera